Co do zasady podział majątku powinien uwzględniać także środki zgromadzone w otwartym funduszu emerytalnym każdego z małżonków (OFE). Teraz małe wyjaśnienie dla osób, które nie do końca pojmują funkcjonowanie systemu emerytalnego ZUS oraz istnienia OFE. Każdy z nas na przestrzeni lat odkłada środki na emeryturę za
Ujęłam się dumą. Niech się udławi swoimi pieniędzmi! Poradzę sobie bez niego! Najpierw wynajęłam skromny, niedrogi pokój u starszej pani. Nikt nie kazał mi się wynosić z domu, który kiedyś nazywałam swoim, ale wiedziałam, że Jarek nie może się doczekać chwili, kiedy wprowadzi do niego nową kobietę.
Zamiast kredytów wybrali mieszkanie z rodzicami - Kobieta. Żyją z teściami. "Nie wiem, czym jest WIBOR, i nie chcę wiedzieć". Olga i Piotr rok po ślubie wylądowali u teściów. Mają swoje
Nierówny podział majątku, gdy żona albo mąż tylko pracował i zarabiał pieniądze prowadząc firmę lub spółkę. Podział majątku wspólnego może nastąpić m.in. na mocy orzeczenia Sądu na żądanie którejkolwiek z osób uprawnionych do żądania podziału tego majątku. Wydaniu takiego orzeczenia służy postępowanie o podział
Dziecko, nawet dorosłe, można rozpieszczać prezentami do woli. Prawu nic do tego. Ale już przy bardzo wartościowych rzeczach warto zadbać o spisanie umowy (nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda).
Nie przeszkadza mi, ze kobiety wybierają bycie utrzymanką męża do czasu aż nie chwalą się jego pieniędzmi.Przykład naszej znajomej której mąż kupił iPhona 14 pro, dysona odkurzacz i suszarkę oraz nowe auto z salonu. Na imprezie przy 20 osobach zaczęła się tym chwalić
Jedni z nas lubią wydać pieniądze na wszelkie przyjemności, inni uwielbiają pieniądze w postaci cyferek na koncie a jeszcze inni preferują inwestowanie pieniędzy w rozmaite fundusze i akcje.
y2rjV9w. On jest uzdrowicielem klasy międzynarodowej z certyfikatami, trenerem rozwoju osobistego i public relations. Ona prowadzi salon fryzjerski, który planuje zamknąć po osiągnięciu wysokiego szczebla kariery w network marketingu i pomaga mężowi prowadzić gabinet medycyny naturalnej. Wraz z nim rozwija biznes oparty na współpracy z firmą terapię swoich klientów włączają produkty z konopi. Gdy przedzwoniłem do Agnieszki i Tomasza, aby przeprowadzić z nimi wywiad, powiedzieli, że zaraz po naszej rozmowie mają wyjazd do Jarocina na prawie wszyscy Partnerzy firm MLM przeprowadzają zdecydowaną większość spotkań korzystając z Internetu. Jak często spotykacie się z osobami na żywo w celu zaproponowania współpracy z Wami i z firmą Innubio? Agnieszka: Spotkania tradycyjne przeprowadzamy często, bowiem są naszym zdaniem najlepsze. Miło jest porozmawiać i spędzić czas spotykając się na żywo. Podczas rozmów online nie każdy jest w stanie się otworzyć. Rozmowy na żywo są bardziej skuteczne. Ponadto możemy zaprezentować produkty i poczęstować np. wspaniałą kawą Innubio. Przy okazji takiego spotkania budujemy bliższe relacje. Pozwala to nam na lepsze zrozumienie potrzeb i oczekiwań przyszłych Partnerów, utożsamianie się z nimi i ich to na pewno zalety, jednak spotkania na żywo wymagają poświęcenia większej ilości czasu ze względu na Jeździmy do miejscowości odległych do 100 km. Czasami w razie potrzeby i dalej. Odległość w każdym razie nie sprawia nam żadnego problemu. Większość Partnerów z naszego zespołu mieszka blisko nas. Spotkania z nimi prowadzimy również online kilka razy w miesiącu na platformie zoom. Jako ciekawostkę powiem, że mieszkamy koło Kalisza, a osoba, która nas wprowadziła, mieszka w Anglii. W naszej strukturze są Partnerzy z różnych państw. Rozwijanie tego biznesu nie ma było najpierw - gabinet medycyny naturalnej, czy biznes MLM?Tomasz: Gabinet prowadzę od ponad 20-tu lat. Nabyłem dużo nauk na Wschodzie. Gdy jednak przyszła pandemia, zmniejszyła się znacznie liczba pacjentów. Nie miałem możliwości skorzystania z tarcz, zaczęły kończyć się oszczędności. Postanowiliśmy z żoną rozglądnąć się za biznesem, który przyniósłby nam dochód. Przejrzeliśmy plany marketingowe wielu firm marketingu sieciowego. Stwierdziliśmy, że plan kariery Innubio jest najbardziej pewny pod względem uzyskania dochodu pasywnego. Do tego jest bardzo prosty. Po rozpoczęciu współpracy, na podstawie pierwszych zarobków przekonałem się, że firma uczciwie dzieli się oprócz pomagania mężowi czymś jeszcze zajmujesz się zawodowo?Agnieszka: Prowadzę salon fryzjerski. Jestem już jednak zmęczona tym, ponieważ pochłania cały mój czas. Pracuję od rana do wieczora, również w święta, a posiłki jadam w biegu. Zero życia rodzinnego, a zarobki są nieadekwatne do poświęcanej energii. Mój cel na najbliższy czas to zamknięcie tej wychodzi Wam wspólna praca? Nie macie czasem dosyć przebywania ze sobą przez cały dzień?Tomasz: Czas, który spędzamy razem, jest bezcenny. Nie możemy się sobą nasycić. Przy tym wspólna praca przynosi dużo większe efekty, do czego również z serca zachęcamy naszych Partnerów. Uzupełniamy się w pracy. Żona zajmuje się produktami, ja stroną biznesową. Działając we dwoje jesteśmy podoba się Wam w Innubio?Tomasz: Najbardziej zachwycił nas plan kariery. Jak wspomniałem, jest bardzo prosty, szybko można go zrozumieć. Ponadto w pakietach startowych każdy może dobrać sobie produkty zgodnie z własnymi Warianty rozpoczęcia współpracy z firmą jako Partner Biznesowy są na każdą kieszeń. Dzięki bonusom już na samym początku można zarabiać. Jest tu świetna atmosfera i świetni liderzy. Co jest bardzo imponujące, firma wykonuje wszystko sama, od upraw konopi siewnych, po produkt finalny. Wytwarza również opakowania dla swoich Innubio zostało nominowane w konkursie World CBD Awards. Jest to najbardziej prestiżowy na świecie plebiscyt dotyczący branży produktów CBD. Firma posiada certyfikat jakości Golden Cannabis. W ofercie ma CannaCedar, który jest pierwszym na świecie produktem łączącym oczyszczony z żywicy dalekowschodni cedr z pyłkiem z konopi włóknistych. W ubiegłym roku opakowania olejków konopnych Innubio w konkursie Art of Packaging zostały uznane za jedne z najlepszych opakowań w ma duże atuty. Czym jeszcze przekonujecie osoby do współpracy z Wami?Tomasz: Tym, że produkty mają wiadome pochodzenie, systemem wynagradzania, a bardziej dociekliwym pokazuję, jaki uzyskuję dochód za swoją pracę. Które z przeczytanych książek były dla Was najlepsze, najwięcej Wam dały?Agnieszka: „Bogaty, albo biedny - po prostu różni mentalnie” T. Harvego Ekera. Proponuję ją każdemu. Zmienia mentalność. Czytając ją można poukładać sobie w Dla mnie najlepszymi są książki lamy tybetańskiego - bliskiego współpracownika Dalaj zmieniło się Wasze życie od momentu rozpoczęcia współpracy z Innubio?Agnieszka: Mamy więcej czasu. Mąż odebrał samochód, ja odbieram swój już niedługo. Będziemy budować dom. Będę otwierać gospodarstwo agroturystyczne. Działkę już dodatkowa działalność nie będzie Wam zabierać wolnego czasu, który jak powiedzieliście, jest dla Was cenny?Agnieszka: To będę robić dla przyjemności. Lubię organizować różne imprezy. Będziemy tam również spotykać się z osobami z naszego za Tomaszem i Agnieszką Polaszczyk rozmawiał Tomek Nawrot - niezależny redaktor publikacji dla branży MLM i sprzedaży bezpośredniej.
fot. Fotolia Jeśli twój mąż w ogóle nie przejmuje się finansami domowymi i wydaje pieniądze jedynie na własne przyjemności, powinnaś natychmiast przejąć sprawy w swoje ręce! Im szybciej dasz mu do zrozumienia, że zależy ci na wspólnym zarządzaniu budżetem, tym będzie lepiej dla was obojga. Dlaczego mąż nie daje pieniędzy? Powodów może być wiele, my wskazujemy ci kilka z nich. Sprawdź, czy dotyczą twojego partnera. 1. Byłaś kontrolerem jego poczynań Zawsze, kiedy coś kupował, czuł twoją kontrolę. Kiedy wybrał nieodpowiedni proszek do prania czy płyn do naczyń, nie szczędziłaś krytyki. Cóż, sama jesteś sobie winna jego stopniowego wycofywania się ze spraw domowych. Mężczyzna potrzebuje czuć, że jest dla swojej kobiety bohaterem. Tak jak my potrzebujemy miłości, oni potrzebują podcinać mu skrzydła, a zobaczysz, że znowu stanie się taki, jak dawniej, zaangażowany i aktywny. Pamiętaj - zamiast wytykać błędy, skup się na dostrzeganiu osiągnięć. Dobro słowo zawsze jest skuteczniejszą zachętą od przytyku. 2. W domu wszystko robiła za niego mama Nie dziw się, że on nie płaci comiesięcznych rachunków, jeśli w domu rodzinnym nie został nauczony odpowiedzialności. Mamy bardzo często chcą być tak dobre dla swoich synów, że wyręczają ich we wszystkim z nadzieją, że później ich rolę przejmą żony. Jeśli ta sytuacja cię dotyczy, musisz poważnie, ale z miłością i zrozumieniem porozmawiać ze swoim go jakoś do tego, żeby był bardziej zaangażowany. Z pieniędzmi wiąże się niewątpliwie władza, a każdy mężczyzna chce mieć władzę. Pokaż mu zatem zalety wynikające z tego, że to on będzie odpowiadał za rachunki domowe. Mów, że da ci to poczucie bezpieczeństwa i opieki z jego strony. 3. Zawsze zarobione pieniądze wydawał na przyjemności, więc myśli, że po ślubie będzie tak samo Być może twój mężczyzna w kwestiach finansowych nadal jest małym chłopcem i nie chce wydawać pieniędzy na nic, co nie jest przyjemne. Myśli, że wydawanie pieniędzy jest nagrodą za pracę, którą wykonał. A nagród nie wydaje się przecież na domowe opłaty czy zwykłe zakupy spożywcze. Potrafi wydać kilkaset złotych na buty ulubionej marki, a jednocześnie zrobić ci awanturę o przepłacenie kilku złotych na paście do zębów. Faktycznie może to być poważny problem dla związku i budżetu domowego. Musisz działać radykalnie. Postaw sprawę jasno i nie zgadzaj się na traktowanie domu jak darmowego hotelu. 4. Nie chce zabierać ci twoich zadań Może być po prostu tak, że jemu wydaje się, że wszystko jest w porządku. Widzi, że radzisz sobie świetnie z prowadzeniem domowego budżetu i nie chce zabierać ci tej przyjemności. Jest nawet dumny, że ma taką zaradną żonę. Jeśli tobie naprawdę nie pasuje obecna sytuacja, nie możesz milczeć i robić wszystkiego z zaciśniętymi zębami. Powiedz, że pora się zamienić i niech on przejmie te obowiązki. A może jemu się to naprawdę spodoba i stanie się domowym finansistą? 5. Jest wygodnicki Jest mu dobrze tak, jak jest. Nie chce niczego zmieniać. Po co ma robić coś sam, kiedy może wyręczyć go żona? Taki typ mężczyzny z natury nie jest zbyt odpowiedzialny. Musisz więc stosować technikę małych kroczków. Nie ma sensu obarczać go od razu wszystkimi opłatami, żeby nie okazało się, że za miesiąc lub dwa odetną wam np. prąd. Zacznij od rzeczy drobnych, ale wymagaj systematycznego zaangażowania. 6. Jest mu wszystko jedno, kto się zajmuje rachunkami Twój mąż może zwyczajnie nie widzieć różnicy, czy sprawami finansowymi zajmujesz się ty czy on. Być może on ma wiele innych obowiązków, a te zostawił tobie. Jeśli jednak czujesz się nadmiernie obarczona i chciałabyś nie musieć zawsze pamiętać o rachunku za telefon czy zakupach na obiad, daj mu to wyraźnie do zrozumienia. Jedynie szczera rozmowa może rozwiązać konflikt. Zobacz też inne porady:
Anna Lewandowska dość chętnie udziela wywiadów, w których opowiada głównie o ambicji, samorozwoju i dążeniu do celu. Rzadko zdarza się, że żona Roberta otwiera się na nieco bardziej osobiste tematy, chociaż nie ma oporów, by pokazać to i owo na z najbardziej wpływowych Polek została ostatnio zaproszona do programu "Miasto Kobiet", gdzie w rozmowie z Marzeną Rogalską i Aleksandrą Kwaśniewską postanowiła pokazać się od nieco innej niż zwykle strony. Lewandowska zapewniła dość nietypowo, że zdążyła przyzwyczaić się do wylewanych na nią pomyj, a każda wpadka wizerunkowa uczy ją czegoś także: Powrót do lat dwutysięcznych i zaskakujące wyznania Królikowskiego33-latka podzieliła się też kulisami rodzinnej sielanki. Ania przyznała, że ogromnym autorytetem jest dla niej matka. Rodzicielka zaszczepiła w niej nie tylko miłość do sportu, ale też szereg zasad, którymi kieruje się do chodzi o zasady od mojej mamy, to na pewno taki kręgosłup moralny, wiara, religia, rodzina; jesteśmy rodziną włoską, ale tradycyjną. Głośną, takie pięciominutówki, wiesz, kłótnia, szybki cios - wyjawiła na myśli tradycyjny podział ról? - dopytywała jej mam na myśli znaczenie kobiety w rodzinie, że to jest mama, opiekunka, osoba, która ma wyzwania, natomiast tradycyjna mówię też tutaj o takich [kwestiach, że - przyp. red.] pielęgnujemy spotkania, święta - stwierdziła fitness opowiedziała też o swoich planach na wychowanie Klary i Laury. Celebrytka pochwaliła się, że mimo młodego wieku starsza z córek już dzieli z rodzicami wielką miłość do sportu. Ania nie ukrywa, że w przyszłości będzie chciała rozwijać tę pasję u żeby to było naturalnie i tak chyba też jest - oceniła skromnie. Udało mi się zaszczepić w Klarci sport, tego sportowego ducha. Jak zapytam: "Klara, idziemy na plac zabaw czy na siłownię?", wybierze siłownię. Natomiast chciałabym, żeby przede wszystkim dziewczynki miały pewne najważniejsze wartości, o których zawsze z moim mężem mówimy, żeby to był sport, na pewno też pokaże tę drogę, jak jest ważny, jak może je ułożyć. Natomiast ważne, żeby miały w sobie tę miłość, żeby kochały ludzi, żeby siebie kochały, żeby były dobrymi ludźmi, żeby były pomocne dla innych, zdecydowanie takie wartości, które są w nas w otwarty sposób poruszyła też kwestię ich ogromnego majątku i tego, jaki wpływ ta fortuna może mieć na dorastające dziewczynki. Multimilionerka zapewniła, że "rzeczy materialne nie są dla dziewczynek jakimś priorytetem".Wiesz co, kiedyś zadano mi to pytanie, jak wychowywać dzieci w majętnym domu i zdecydowanie, kiedy zastanawialiśmy się nad tym z mężem, myślę, że my mocno stąpamy po ziemi - przyznała znów skromnie. Ważne rzeczy, na które sobie pozwalamy, to podróże i spędzanie czasu razem. Wiadomo, że nie będę tutaj ukrywać, że lubię fajnie wyglądać, lubię sobie coś fajnego kupić, pracujemy na to, natomiast to nie jest najważniejsze w naszym życiu. To nie jest najważniejsze, żeby rzeczy materialne były jakimś priorytetem, na pewno nie i na pewno nie jest to ważne u więcej, Robert już podjął się misji, żeby nauczyć dzieci konsumpcyjnej pokory. Zdaniem celebrytki jego starania już przynoszą dzieci chodzą w dresach, czasem i uświnione, są brudne, są szczęśliwe, jak każde inne - zapewniła. Czasami właśnie uchodzi taki stereotyp, że jak ktoś ma pieniądze, to dzieci siedzą na złotej kanapie. Nie i szczególnie nie w takiej rodzinie sportowej. Trzeba się w tym odnaleźć. Chcemy, żeby dzieci miały przede wszystkim szacunek do ludzi i żeby też szanowały i pieniądze, i wszystkie rzeczy. Wręcz myślę, mój mąż tutaj już widzę, chciałby, żeby nasze dzieci wiedziały, że na pieniądze trzeba zarobić i że pieniądze nie biorą się z że nauka nie pójdzie w las?Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze bardziej próbuje … tym gorzej wychodzi :) Mogłaby pięknie żyć bez tego całego socjalnego syfu a trwoni czas i energię na kłamstwa i pokazywania siebie jako osoby ,która nie jest … po co ? święty spokój nie ma ceny …Dziwny ma ten nowy nos. Za krotkiMa cos przerazajacego w twarzyZa krotki ma ten nowy nosKomentarze o Rzezniczaku czemu są usuwane 😂Najnowsze komentarze (644)- Mamo, czemu inne dzieci nie spędzają świąt na Majorce? - Bo to my jesteśmy skromni Co Ta wygaduje! Jakie torebki nosi,pelno wszedzie tego...i mowi o skromnym wychowaniu! Dzieci dorosna i bede wiedzilay ,ze wszystko mozna......kupic! OProcz sympatii i szcunku drugiego czlowieka!Po pierwsze, to po poprawkach wygląda jak orzeł. Po drugie - nie martw się Aniu. Wasze dzieci będą wiedział że pieniądze biorą się z reklamy!Grunt to uciec daleko, udawać że nic się nie dzieje, i pstrykać zdj na insta... :(((Pani Lewandowska ,odplynela z realnego wyzej i wyzej,ale ,klasy brak. Tego nie mozna kupic...niestety!!Brakuje pokory i skromnosci. Parcie na szklo ,pogon za tych dzieci...i te dzieci chyba nigdy nie będą musiały zarabiać... NIech poczeka jak dzieci beda nastolatkami...buchacha, kogo ona okłamuje?Zycie pokaże jak to będzie kiedy dorosną ale życzę im jak najlepiej z pieniędzy należy korzystać i nie trzeba się wstydzić ,że jest się bogatym .Wykształcenie na to muszą postawić .XXXXX to cala towarzystwo, które nic mądrego nie ma do powiedzeniaPoruszajac takie tematy publicznie , to definitywnie przyswieca jej zasada trzymania spraw prywatnych z dala od blasku reflektorow !!! Inteligencja na miare kupionyh dyplomow !!!
Żona może sprzedać samochód należący do obojga małżonków, ale pieniędzmi powinna podzielić się z mężem. Fot. ArchiwumJeśli w małżeństwie nie ma rozdzielności majątkowej, to samochód kupiony za wspólne oszczędności małżonków należy do obojga z nich. Może się jednak zdarzyć, że jeden z małżonków sprzeda auto bez zgody drugiego i nie podzieli się z drugim pieniędzmi uzyskanymi ze Co do zasady każdy ze współmałżonków może samodzielnie zarządzać przedmiotami wchodzącymi do majątku wspólnego (art. 36 ust. 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) – wyjaśnia radca prawny Piotr Rola. - Zasadniczo przepisy prawa nie sprzeciwiają się samodzielnemu zbywaniu przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego. Wyjątki są określone w art. 37 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego np. o zbycie nieruchomości lub użytkowania wieczystego. W tych sytuacjach ważność zbycia zależy od zgody drugiego małżonka. Nie ma tutaj jednak mowy o zbyciu z tego więc, że do sprzedaży pojazdu nie będzie wymagana zgoda drugiego Niezależnie od tego drugi małżonek może jednak wyrazić swój sprzeciw wobec sprzedaży samochodu. Sprzeciw jest jednak skuteczny wobec osoby trzeciej, jeżeli mogła się z nim zapoznać przed dokonaniem czynności – dodaje Piotr dojdzie do sprzedaży, to pieniądze należą się obojgu małżonkom. Przepisy nie są korzystne dla małżonka, który nie otrzymał pieniędzy ze sprzedaży samochodu. W czasie trwania wspólności ustawowej nie może on żądać podziału ten może natomiast żądać zniesienia wspólności i wprowadzenia rozdzielności majątkowej, a następnie podziału majątku wspólnego. Na etapie podziału majątku pokrzywdzony mąż/żona może domagać się zwrotu swojej części pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży wspólności majątkowej oraz podział majątku wspólnego można przeprowadzić na dwa sposoby: notarialnie albo przed sądem. Pierwszy sposób jest możliwy tylko wtedy, gdy obie strony dojdą do z art. 52 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. Kodeks nie określa, jak należy rozumieć ważne powody. Według doktryny mają one miejsce wtedy, gdy wytworzyła się sytuacja, która powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków, a także z reguły dobro ofertyMateriały promocyjne partnera
Finanse w związku to często trudny i drażliwy temat. Według badania zrealizowanego na zlecenie Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej z 2016 r., co piąta polska para kłóci się o pieniądze, a jedna trzecia badanych z powodu takich konfliktów bierze pod uwagę zatem istnieje przepis na udane zarządzanie wspólnym budżetem? Expander podpowiada, w jakich przypadkach warto zdecydować się na korzystanie ze wspólnego konta, a kiedy dysponowanie środkami ulokowanymi na oddzielnych rachunkach jest lepszym się na wspólne życie z drugą osobą, musimy podjąć wiele decyzji. Jedną z nich jest odpowiedź na pytanie, czy nasze finanse pozostaną nadal „osobiste”, czy też oszczędności i pieniądze, które zarabiamy, zasilą wspólną kasę, do której będzie miał dostęp nasz partner czy też partnerka. O wspólnym budżecie nie można mówić tylko w przypadku małżeństwa, które zdecydowało się na wspólnotę majątkową. Wystarczy, że para będąca w nieformalnym związku mieszka ze sobą przez krótki czas, aby pieniądze stały się jednym z ważniejszych tematów codziennych konto przydatne nawet dla par o krótkim stażuZacznijmy od par, które mają dość krótki staż, ale zdecydowały się na zamieszkanie z partnerem czy partnerką. - W ich przypadku najlepszym rozwiązaniem wydaje się pozostawienie sobie oddzielnych kont, na które będzie wpływało wynagrodzenie, czy na których będą gromadzone oszczędności. Jednocześnie powinni jednak rozważyć otwarcie dodatkowego, wspólnego konta. Oboje będą wpłacali na nie pieniądze na wydatki, którymi chcieliby się podzielić np. comiesięczne rachunki za czynsz, wspólne wyjścia do kina czy restauracji. Z jednej strony pozwoli to uniknąć poważnych konfliktów o to kto w większym stopniu finansuje wspólne życie, czy pretensji o zbyt wysokie wydatki. Zapewnia jednak swobodę w wydawaniu swoich pieniędzy i bezpieczeństwo w przypadku rozpadu związku - nie ma ryzyka, że któraś strona przywłaszczy sobie oszczędności byłego partnera, czy partnerki. Podobne rozwiązanie (konto wspólne i indywidualne) mogą zastosować też pary, które są już w wieloletnim związku, ale chcą zachować pewną autonomię w kwestii finansów – podpowiada Jarosław Sadowski, ekspert więcej kobiet zakłada własny biznes!Problematyczne początki wspólnych finansówNa pełne połączenie finansów zwykle decydują się małżeństwa. Co ciekawe, ten proces łączenia wcale nie jest taki prosty jak może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Przed ślubem każde z małżonków zwykle korzystało z indywidualnego konta, nierzadko w zupełnie innym banku. Powstaje więc pytanie kto ma porzucić rachunek, do którego się przyzwyczaił i którego zmiana może być dość kłopotliwa. – Taka sytuacja może być zarzewiem konfliktu. Aby go uniknąć można zastosować dwa rozwiązania. Po pierwsze, można zachować stare konta przekształcając je we wspólne. Drugie rozwiązanie to zamknięcie obu i otwarcie nowego, wspólnego. Zaletą pierwszego rozwiązania jest to, że zachowujemy historie rachunków i nie musimy informować znajomych czy instytucji o zmianie numeru konta. Wadą mogą być natomiast wyższe koszty utrzymania dwóch kont i wydanych do nich kart. Decydując się na drugie rozwiązanie możemy uzyskać duże korzyści finansowe. Wiele banków oferuje bowiem atrakcyjne promocje dla nowych klientów. Poza tym stare pakiety kont nierzadko są znacznie droższe niż te oferowane obecnie. Wadą jest natomiast utrata historii starych rachunków oraz konieczność informowania o zmianie konta przez oboje małżonków – tłumaczy Jarosław Sadowski, ekspert 500 plus. Dlatego kobiety nie chcą za 1300 zł pracować za ladą?Trudniej jest finanse połączyć niż oddzielićOtwarcie wspólnego konta jest bardzo proste. Trudniej jednak połączyć oszczędności, zwłaszcza jeśli chcemy aby pracowały, a nie leżały bezczynnie na nieoprocentowanym rachunku. – Lokaty, rachunki maklerskie czy w funduszach inwestycyjnych często mogą być tylko indywidualne. Nawet, jeśli istnieje możliwość by były wspólne, to otwarcie ich wymaga od kupujących więcej czasu i zaangażowania – wizyty w oddziale instytucji finansowej obojga przyszłych współwłaścicieli. Z tego względu nierzadko nawet małżonkowie mający wspólnotę majątkową mają indywidualne produkty finansowe. To powoduje, że choć ulokowane w ten sposób pieniądze są wspólne to jeden z małżonków nie ma do nich dostępu. Nie ma w tym nic złego jeśli część oszczędności jest na produktach męża, a część żony. Nierzadko zdarza się jednak, że tylko jedno z małżonków zarządza oszczędnościami i ma do nich bezpośredni dostęp. To może spowodować kłopoty np. gdy mąż ulegnie poważnemu wypadkowi, co sprawi, że konieczne stanie się skorzystanie z oszczędności, a żona nie będzie miała do ich dostępu – podpowiada Jarosław Sadowski, ekspert tego uniknąć warto zostawić współmałżonkowi hasła, aby w razie potrzeby mógł przez Internet zlecić wypłatę pieniędzy. Innym rozwiązaniem może być ustanowienie małżonka pełnomocnikiem. Na wszelki wypadek warto również złożyć tzw. dyspozycję na wypadek śmierci. Dzięki niemu bank będzie mógł wypłacić pieniądze małżonkowi zmarłego bez czekania na postanowienie sądu w sprawie przyznania ofertyMateriały promocyjne partnera
mąż nie dzieli się pieniędzmi